ANIOŁY, ŻYWIOŁY
Pierwsza linijka: „Spadł diabeł na wodę, zamącił pogodę,”
ANIOŁY, ŻYWIOŁY – tekst i chwyty
Akordy są przypisane do konkretnych linijek. Możesz zmienić tonację przyciskami w panelu narzędzi.
Spadł diabeł na wodę, zamącił pogodę,
Ogonem wiatry zakotłował,
Rozbujał fale i mąci dalej,
Jezioro w grzywy domalował.
Anioły, żywioły, diabły i co tam jeszcze,
Żagiel co niebo rysuje.
Dokoła wiatr woła, chmury brzemienne deszczem,
A ja uparcie żegluję.
Aż anioł zszedł nagle, za skrzydła miał żagle,
Na ciemną wodę białość spadła,
Osiodłał łodzie i wbrew pogodzie
Zaczął ujeżdżać nimi diabła.
I tak się mocują, do dzisiaj wojują,
I tak już trwa tysiące lat
Trochę diabelski, trochę anielski,
Taki zwyczajny, żeglarski świat.
Najczęstsze pytania
Czy do „ANIOŁY, ŻYWIOŁY” są dostępne chwyty?
Tak. Chwyty znajdują się nad tą sekcją i można je transponować do wygodnej tonacji.
Kto jest autorem lub wykonawcą „ANIOŁY, ŻYWIOŁY”?
Wykonawca: Zejman & Garkumpel.
Od jakich słów zaczyna się „ANIOŁY, ŻYWIOŁY”?
Pierwsza linijka brzmi: „Spadł diabeł na wodę, zamącił pogodę,”.