Tekst szanty

ASFALTOWE CUMY

Pierwsza linijka: „Wiatr, jesienny wiatr”

ASFALTOWE CUMY – tekst

Wiatr, jesienny wiatr

Nisko chmury gna...

Kto cumuje na asfalcie,

Ten ich smutek zna.

   Wielkomiejski smog,

   Pośpiech, nuda, strach...

   A Ty tęsknisz za "psią wachtą"

   Po nocach i dniach.

W kołowrocie spraw

Niby ważnych, lecz...

Zapragnąłeś znów nad głową

Białe żagle mieć.

   Forsy wielki wór

   I kariery szczyt,

   A Ty czujesz, że to wszystko

   To po prostu: "SHIT!"

Więc pewnego dnia,

- Może jutro już? -

ZERWIJ CUMY ASFALTOWE,

Stary sztormiak włóż.

   Niech przyjaciel wiatr,

   Co gna chmury w dal,

   Znów Cię weźmie pod opiekę

   Atlantyckich fal...

Najczęstsze pytania

Czy do „ASFALTOWE CUMY” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „ASFALTOWE CUMY”?

Słowa: Zdzisław S. Szczepaniak.

Od jakich słów zaczyna się „ASFALTOWE CUMY”?

Pierwsza linijka brzmi: „Wiatr, jesienny wiatr”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy