Tekst szanty

CHOLERNIE DALEKO DO...

Wykonawca: Zejman & Garkumpel

Pierwsza linijka: „Ot, zwykły dzień półżaglem przecięty,”

CHOLERNIE DALEKO DO... – tekst

Wcale nie taki długi rejs.

Z szuwarów w szuwary do wody przygiętych

I tyle dobrze znanych miejsc.

Na skrawku nieba wyciętym przez bulaj

Zamieszam masztem zupę z gwiazd.

Znów fala za falą do burt się przytula

I tak cholernie, na szczęście cholernie,

Na szczęście cholernie daleko do miast.

A w maszty noc znów wplata księżyc,

Na wodę srebra sypnie garść.

Pijane żurawie deszczowej tawerny

Próbują krzykiem straszyć czas.

Na skrawku nieba wyciętym przez bulaj

Zamieszam masztem zupę z gwiazd.

Znów fala za falą do burt się przytula

I tak cholernie, na szczęście cholernie,

Na szczęście cholernie daleko do dnia.

A blaski świec wypełnią twe oczy

I dłoniom się spełniła dłoń.

Ach, zgubić się z Tobą, się Tobą otoczyć,

Spiesznych oddechów przeżyć sztorm.

Na skrawku nieba wyciętym przez bulaj

Zamieszam masztem zupę z gwiazd.

Znów fala za falą do burt się przytula

I tak cholernie, na szczęście cholernie,

Na szczęście cholernie daleko do dna.

Najczęstsze pytania

Czy do „CHOLERNIE DALEKO DO...” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „CHOLERNIE DALEKO DO...”?

Wykonawca: Zejman & Garkumpel.

Od jakich słów zaczyna się „CHOLERNIE DALEKO DO...”?

Pierwsza linijka brzmi: „Ot, zwykły dzień półżaglem przecięty,”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy