Tekst szanty

CHÓR MECHANIKÓW

Pierwsza linijka: „O północy się zjawili jacyś dwaj cywile,”

CHÓR MECHANIKÓW – tekst

O północy się zjawili jacyś dwaj cywile,

Ręce całe w smarach - mówią, że na chwilę.

Zanim żeśmy się spostrzegli - prąd nam wyłączyli

I niby przypadkiem - wentylację też!

   Maszyna, nasza maszyna,

   Tyś gorętsza niż dziewczyna!

   Maszyna, nasza maszyna,

   Jak przy Tobie spać?

Każdy z nich to złota rączka - wierzcie nam na słowo,

Znajdą każde zwarcie - tylko ruszą głową.

Kiedy w nocy alarm dzwoni - żaden się nie leni,

Pędzą jak szaleni - raz po raz!

   

Najczęstsze pytania

Czy do „CHÓR MECHANIKÓW” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „CHÓR MECHANIKÓW”?

Słowa: Zdzisław S. Szczepaniak.

Od jakich słów zaczyna się „CHÓR MECHANIKÓW”?

Pierwsza linijka brzmi: „O północy się zjawili jacyś dwaj cywile,”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy