PETERSBURG II (POWRÓT)
Pierwsza linijka: „Zszedłem z trapu, splunąłem i rzekłem: "Ech, chłopaki!”
PETERSBURG II (POWRÓT) – tekst
Zszedłem z trapu, splunąłem i rzekłem: "Ech, chłopaki!
Nadszedł wreszcie ten upragniony dzień.
Mord waszych nie chcę dłużej znać, już nie szukam draki,
Uciekam w miasta mrocznych ulic cień.
Już brudu, smrodu, szczurów nie zniósłbym chyba dłużej,
Tej krypy, co za rok rozpadnie się,
Pieskiego żarcia, życia w tym zawszonym mundurze -
Nie wiem jak wy, ja w miasto zaszywam się.
W półmroku jakiejś pustej knajpy, z butelką pełną w garści,
Jak noc jest długa - whisky sączyć chcę.
Przytulić jakąś młodą dziewkę, ograć kumpli w karty -
W tej dziurze aż do rana zostać chcę.
Już moja noga w porcie więcej nie postanie,
Na całe życie morza mam już dość,
I tylko żal chłopaków, co zostali na pokładzie,
Bo nieraz jeszcze nieźle wezmą w kość.
Najczęstsze pytania
Czy do „PETERSBURG II (POWRÓT)” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Kto jest autorem lub wykonawcą „PETERSBURG II (POWRÓT)”?
Wykonawca: Sekstans; Słowa: Mariusz Bożyk, Przemysław Bartosik; Muzyka: Przemysław Bartosik.
Od jakich słów zaczyna się „PETERSBURG II (POWRÓT)”?
Pierwsza linijka brzmi: „Zszedłem z trapu, splunąłem i rzekłem: "Ech, chłopaki!”.