SOLEDAD
Pierwsza linijka: „Sam, bez nikogo,”
SOLEDAD – tekst
Sam, bez nikogo,
Znów pójdę w drogę,
Pójdę w rejs, bo chyba już czas
Ten omszały ruszyć głaz, ruszyć głaz...
Jeszcze nadzieją
Oczy się śmieją.
Pójdę w rejs, pewno spotkam znów
Prawdę zamiast pustych słów, pustych słów...
Jesteś moim wytchnieniem,
Przebudzeniem ze snu,
Długim rejsem bez portów i dat.
O Soledad...
Jesteś cieniem w upalny dzień,
Ukojeniem, gdy ból,
Pełnym żaglem, gdy wieje wiatr.
O Soledad...
Błękit przestworza,
Na środku morza,
Bardzo proste zaklęcie znam:
Do otwarcia morza bram, morza bram...
Po drugiej stronie
Nikt nie utonie,
Jest tam salon wielki jak świat
I żyć można tysiąc lat, tysiąc lat...
Sam, bez nikogo,
Znów pójdę w drogę,
Pójdę w rejs, bo chyba już czas
Ten omszały ruszyć głaz.
Jeszcze nadzieją
Oczy się śmieją.
Pójdę w rejs, pewno spotkam znów
Prawdę zamiast pustych słów...
Najczęstsze pytania
Czy do „SOLEDAD” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Kto jest autorem lub wykonawcą „SOLEDAD”?
Wykonawca: Jerzy Porębski; Słowa: Jerzy Porębski; Muzyka: Jerzy Porębski.
Od jakich słów zaczyna się „SOLEDAD”?
Pierwsza linijka brzmi: „Sam, bez nikogo,”.