Tekst szanty

CHŁODNIA

Wykonawca: Roczeń Roman Słowa: Piotr Bukartyk Muzyka: Piotr Bukartyk

Pierwsza linijka: „Do chłodni twego serca nie trafiło nic”

CHŁODNIA – tekst

Do chłodni twego serca nie trafiło nic

Od miesięcy

Tak cię to męczy

Nie daje jeść ani spać choć robisz

Wszystko by nie było znać po tobie że

Że jest

Jak nigdy źle

Ławice drobnicy a i grubych napalonych ryb

Dosłownie ile chcieć

Byle zanęcić

A sami pchali się w sieć

Gdy chciałaś mogłaś choćby trzech czy czterech naraz mieć

A dziś

A dziś już raczej nie

   Nieświeża przynęta

   Frajerów niezdrowo podnieca

   Gdy pytasz czy wciąż cię pamiętam

   Czuję już tylko chłód na plecach

   Choć mówią w tawernach

   Że takich tu strułaś nią sporo

   Tym razem nie była śmiertelna

   Jak mnie zapewnia dermatolog

Co do mnie moja piękna to twój smutny list

Mnie poruszył

Lżej mi na duszy

Gdy wiem jak ciężko ci jest

Doceniam pomysłowo wykonane ślady łez

Twój szloch

Zza siedmiu mórz

Lecz jeśli pomyślałaś że coś będzie z nas

No to bieda

Nigdy się nie da

Co pojmiesz za jakiś czas

Najgłupszej nawet ryby wypatroszyć drugi raz

I mnie

Też odpuść sobie już.

Najczęstsze pytania

Czy do „CHŁODNIA” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „CHŁODNIA”?

Wykonawca: Roczeń Roman; Słowa: Piotr Bukartyk; Muzyka: Piotr Bukartyk.

Od jakich słów zaczyna się „CHŁODNIA”?

Pierwsza linijka brzmi: „Do chłodni twego serca nie trafiło nic”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy