Tekst szanty

ROK 1820

Wykonawca: Atlantyda Słowa: Sławomir Klupś Muzyka: Sławomir Klupś

Pierwsza linijka: „W portowym mieście, przy małej ulicy,”

ROK 1820 – tekst

W portowym mieście, przy małej ulicy,

Dziad mego ojca postawił swój dom.

Dom był niewielki, w parszywej dzielnicy,

Z boków tancbudy, a z przodu był port.

Codziennie rano, gdy słońce już wstało,

Z okien dobiegał uliczny gwar.

Widziałem statki, jak piękne motyle,

Które na skrzydłach uniosą mnie w świat.

   A Ty powiedz, powiedz, powiedz mi,

   Gdzie ten świat z tamtych dni?

   Ech powiedz, powiedz, powiedz mi,

   Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten ship?

Ship zwał się "Eagle" i piękne miał żagle,

Ja zaś szesnaście skończyłem już lat.

W podartej bluzie, przy pieskiej robocie,

Poznałem życie i zwiedziłem świat.

A porty wszystkie są takie same,

Dziewczyny, puby, na kei tłok.

Zaraz pójdziemy przepłukać czymś gardła

Za tysiąc osiemset dwudziesty rok!

   

Najczęstsze pytania

Czy do „ROK 1820” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „ROK 1820”?

Wykonawca: Atlantyda; Słowa: Sławomir Klupś; Muzyka: Sławomir Klupś.

Od jakich słów zaczyna się „ROK 1820”?

Pierwsza linijka brzmi: „W portowym mieście, przy małej ulicy,”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy