BALLADA O PORACH ROKU
BALLADA O PORACH ROKU – tekst
A kiedy wiosna - wonne oddychanie
Łąk umajonych poranne łzy
W bocianim dziobie życia zwiastowanie
Przez dziury w płotach przełażą bzy
allado zapukaj do drzwi, ballado zapukaj do drzwi
A kiedy wiosna, ballado zapukaj do drzwi
Ballado zapukaj do drzwi, ballado zapukaj do drzwi
A kiedy wiosna, ballado zapukaj do drzwi
Na, na, na, na...
A kiedy lato w południe leniwe
Przeciąga się znudzony dzień
Rzeki wychudłe popijają chciwie
W gasnące źródła wciskają twarz
allado chyba już czas, ballado chyba już czas
A kiedy lato, ballado chyba już czas
Ballado chyba już czas, ballado chyba już czas
A kiedy lato, ballado chyba już czas
Na, na, na, na...
A kiedy jesień - smutne wierszowanie
Wiatr listy w rudych kopertach śle
Czas rozwiązania dla ciężarnych sadów
Wylegiwania wilgotnych mgieł
allado poprowadź mnie, ballado poprowadź mnie,
A kiedy jesień ballado poprowadź mnie,
Ballado poprowadź mnie, ballado poprowadź mnie,
A kiedy jesień ballado poprowadź mnie,
Na, na, na, na...
A kiedy zima - śnieżnych gwiazd miliony
Z rozdartej pierzyny burych chmur
Grudzień na szybach maluje ikony
Góry złożone niedźwiedzim snem
allado ukołysz mnie, ballado ukołysz mnie
A kiedy zima ballado ukołysz mnie
Ballado ukołysz mnie, ballado ukołysz mnie
A kiedy zima ballado ukołysz mnie
Na, na, na, na...
Najczęstsze pytania
Czy do „BALLADA O PORACH ROKU” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.