BALLADA O TRZECH BOGACH
Pierwsza linijka: „Jego Bogiem wiatr był zawsze,”
BALLADA O TRZECH BOGACH – tekst i chwyty
Akordy są przypisane do konkretnych linijek. Możesz zmienić tonację przyciskami w panelu narzędzi.
Jego Bogiem wiatr był zawsze,
Gdy do niego dłonie żagli składał.
Rzekłbyś - "Pewnie na wiatr rzuca słowa" -
Nie, on z Bogiem gadał.
Jego Bogiem ląd był zawsze,
Gdy strudzony na piach jego padał.
Rzekłbyś - "Pewnie strach obleciał człeka" -
Nie, on z Bogiem gadał.
Jego Bogiem dom był zawsze,
Gdy wróciwszy do ścian twarz przykładał.
Rzekłbyś - "Pewnie coś go trapić musi" -
Nie, on z Bogiem gadał.
I tak czcił trzech swych Bogów,
Choć wiatr był wysoko, a brzeg gdzieś daleko, na którym stał dom.
Lecz zapomniał żeglarz o tym czwartym Bogu,
Który był tuż obok i los w ręku miał...
A tym Bogiem morze było,
Błąd swój pojął, gdy już w otchłań wpadał.
Wołał, prosił, lecz Bóg nie rozumiał,
Czemu?... Z nim nigdy nie gadał...
Najczęstsze pytania
Czy do „BALLADA O TRZECH BOGACH” są dostępne chwyty?
Tak. Chwyty znajdują się nad tą sekcją i można je transponować do wygodnej tonacji.
Kto jest autorem lub wykonawcą „BALLADA O TRZECH BOGACH”?
Słowa: Andrzej Korycki; Muzyka: Andrzej Korycki.
Od jakich słów zaczyna się „BALLADA O TRZECH BOGACH”?
Pierwsza linijka brzmi: „Jego Bogiem wiatr był zawsze,”.