CIĄGNIJ, CHOCIAŻ MOKRE PLECY
Pierwsza linijka: „Ref.: Ciągnij, chociaż mokre plecy.”
CIĄGNIJ, CHOCIAŻ MOKRE PLECY – tekst
Ciągnij, chociaż mokre plecy.
Ciągnij, rany wiatr uleczy.
Ciągnij, chociaż przestać pragniesz.
Ciągnij, Bracie, aż nie padniesz.
Wczoraj jeszcze byłeś w domu,
Press-gang w nocy tak Ci pomógł.
Dzisiaj słyszysz wrzask bosmana,
Ciągnij liny już od rana.
Co dzień leci worek w morze,
Co dzień jest Ci coraz gorzej.
Przetrwasz, albo zdechniesz w zęzie,
Musisz ciągnąć, jakoś będzie.
Bosman kazał drzeć twe plecy.
Cieknie ciepła krew na greting.
Mogłeś pięści w kieszeń schować,
Lepiej ciągnąć, niż żałować.
W końcu schodzisz dziś po trapie,
Bosman Cię zaczepił w pub'ie.
Kiepsko skończysz bohaterze,
Będziesz ciągnął na galerze.
Nożem ciąłeś jego trzewia,
Poszedł za ten rejs do nieba.
Jego duch Cię w końcu zgubił,
Ciągniesz wiosło, tak jak mówił.
Najczęstsze pytania
Czy do „CIĄGNIJ, CHOCIAŻ MOKRE PLECY” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Kto jest autorem lub wykonawcą „CIĄGNIJ, CHOCIAŻ MOKRE PLECY”?
Wykonawca: Mechanicy Shanty; Słowa: Lech Klupś, Henryk „Szkot” Czekała.
Od jakich słów zaczyna się „CIĄGNIJ, CHOCIAŻ MOKRE PLECY”?
Pierwsza linijka brzmi: „Ref.: Ciągnij, chociaż mokre plecy.”.