Tekst szanty

DOM, ECH DOM

Pierwsza linijka: „A któżby nie chciał pożeglować, na szalę fal rzucić swój los,”

DOM, ECH DOM – tekst

A któżby nie chciał pożeglować, na szalę fal rzucić swój los,

I spocząć gdzieś na morza dnie, lub złotem nabić trzos!

Ja pewnego dnia zrobiłem właśnie tak

I pośród ryku sztormów odnalazłem życia smak.

   Lecz teraz dom, ech, dom, dom wciąż mi się śni!

   Dom gdzieś daleko wśród szczęśliwych dni.

   Tam, gdzie klon i dąb, i jarzębiny liść,

   Zielenią brzeg znajomy, choć tak odległy dziś.

Prosiłem ją o pokój, wskazała drogę mi,

Gdy weszliśmy do środka, zamknęła cicho drzwi.

Gdy w łóżku już leżałem, posłała uśmiech mi,

A ja spytałem ją: "Ślicznotko, może wskoczysz też i Ty?"

Wskoczyła mi do łóżka, cichutko tak jak mysz,

Myśląc: "Taki majtek, cóż może zrobić mi?"

A ja ściskałem, całowałem, aż nas rozdzielił brzask,

I żałowała, że noc krótka nie trwa siedem długich lat!

O świcie dzielny majtek wyruszał w siną dal

I do fartuszka Mary sypnął złota pełną garść,

Mówiąc: "Weź to kochanie i psotę wybacz mi,

Bo czuję, że zostanie z Tobą moja córka albo syn!"

...

Dziewczęta, chodźcie do mnie, przestrogę dla was mam:

Marynarz to zły kompan dla panien i dla dam.

Jeden uwiódł mnie i zostawił mi

Po sobie na pamiątkę te urocze bliźniaki!

Najczęstsze pytania

Czy do „DOM, ECH DOM” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „DOM, ECH DOM”?

Słowa: A. Rutkowski, Tomasz ("Ajnsztajn") Zygmont.

Od jakich słów zaczyna się „DOM, ECH DOM”?

Pierwsza linijka brzmi: „A któżby nie chciał pożeglować, na szalę fal rzucić swój los,”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy