Tekst szanty

DUCHY WYBRZEŻA

DUCHY WYBRZEŻA – tekst

Siła ogromnych fal,

Niosła drakkar hen w siną dal.

A każda fala to córka Ran,

Bogini wirów i pian.

O Pani głębin chwyć moją dłoń,

Przeprowadź przez ciemną toń.

O Pani głębin chwyć moją dłoń.

Smocza łódź, jak ogromny wąż,

Gdzie znika słońce płynęła wciąż.

Aż przed dziobem pojawił się

Nieznany, skalisty brzeg.

Władczyni głębin sprawiła, że

Zdołali pokonać śmierć.

Potężna Królowa Ran.

Na stromych wydmach każdego dnia,

Palili ogień bogini Ran.

Bo pozwoliła ich łodzi przejść

Przez czarną głębię wśród mgieł.

Władczyni morza ochraniaj nas,

Kiedy wiatr, kiedy sztormu czas.

Władczyni morza ochraniaj nas.

Nad zatoką wśród starych drzew

Ślady ich ognisk zasypał śnieg.

Dziś nie pamięta nikt smoczych głów

Wypływających na łów.

O wielka Ran ukołysz nas,

W ostatnim śnie pośród fal.

O wielka Ran ukołysz nas.

Najczęstsze pytania

Czy do „DUCHY WYBRZEŻA” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy