Tekst szanty

DZIEWCZYNA Z GÓR

Wykonawca: DNA Słowa: Jacek Chmielewski Muzyka: Paweł Leszoski

Pierwsza linijka: „Czy woła ktoś, wzywa głos.”

DZIEWCZYNA Z GÓR – tekst

Czy woła ktoś, wzywa głos.

Szkocji zew, traw szum wiatru szept.

Zbiega z gór, panny śpiew,

śpiew do fali lgnie, z falami mknie

tej panny śpiew, złotowłosej panny śpiew.

   Złote włosy wiatr unosi,

   gdzie mew lotu kres,

   gdzie nieba zaczyna się brzeg.

   Drożne słowa lecą ponad,

   gdzie mew lotu kres,

   gdzie nieba rodzi się brzeg.

Nie śpiewaj już, pieśni mórz.

W dali cień, traw szum wiatru szept.

Pośród łez zamilkł śpiew,

echo z falą mknie, do fali lgnie

tej panny śpiew, złotowłosej panny śpiew.

Najczęstsze pytania

Czy do „DZIEWCZYNA Z GÓR” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „DZIEWCZYNA Z GÓR”?

Wykonawca: DNA; Słowa: Jacek Chmielewski; Muzyka: Paweł Leszoski.

Od jakich słów zaczyna się „DZIEWCZYNA Z GÓR”?

Pierwsza linijka brzmi: „Czy woła ktoś, wzywa głos.”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy