Tekst szanty

GDY WYPŁYWAŁEM

GDY WYPŁYWAŁEM – tekst

Gdy wypływałem w mój pierwszy rejs

Żegnał mnie wtedy, posłuchaj

Żegnał mnie wtedy mej matki płacz

Pamiętam dobrze jej oczu blask

Rzekłem, że wrócę, pamiętaj

Rzekłem, że wrócę za kilka lat

A kota trzask i bosmana krzyk

Wyznaczał wtedy, naprawdę

Wyznaczał wtedy kolejne dni

Myślałem chyba, że poddam się

Lecz ciągła praca, przy życiu

Lecz ciągła praca trzymała mnie

Po kilku latach mój stwardniał kark

Więc pomyślałem, niedługo

Więc pomyślałem do domu czas

Gdy zobaczyłem rodzinny brzeg

Zielone wzgórza, przecudne

Zielone wzgórza witały mnie

A kiedy Ty też popłyniesz w rejs

Pamiętaj wtedy, mój brachu

Pamiętaj wtedy co ważne jest

Nie tylko morze i żagli biel

Lecz także wszyscy co w domu

Lecz także wszyscy co w domu są

Najczęstsze pytania

Czy do „GDY WYPŁYWAŁEM” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy