JAMESTOWN
JAMESTOWN – tekst
Minęły długie lata trzy, gdy rodzinny zniknął port
Za rufą wiele sztilu dni i nie jeden podły sztorm
Teraz wracać czas na znajomy brzeg , po to by znów ujrzeć ją
Postawmy wszystkie żagle i obierzmy kurs na dom.
am niebo czyste jak panny te ,co czekają nas
Do ziemi gdzie wszystkiego w bród wracać nam już czas
Niech przychylny wiatr co smaga twarz wypełni żagle nam
W górę wznieśmy więc toasty trzy i płyńmy do Jamestown.
Byliśmy na Śródziemnym gdzie cudownie w noc i dzień
Na brzegach piękne wzgórza i ogrodów chłodny cień
Widzieliśmy też Wezuwiusza czar, swą potęgą okrył nas
Jednak czasem gdzieś w samotną noc, tęskny wzrok spogląda w dal
Stanęliśmy też u Pompei bram , był ciekawy każdy z nas
Jak wygląda dziś starożytny blask , gdy przeminął jego czas
Wyryliśmy więc inicjały swe, by powrócić kiedyś tu
Teraz żagle staw, kotwicę rwij, do domu pora już
Znajome główki widać już , portowy słychać gwar
Przed nami rozładunek a potem jeszcze klar
I przyjazne twarze wokół są , uśmiechy nieraz łzy
Witajcie w domu słychać też, spełniły się nasze sny
Najczęstsze pytania
Czy do „JAMESTOWN” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.