JONASZ
JONASZ – tekst
Zwrotka 1
Żagli na rejach nie podrywał wiatr
A usta schły z pragnienia,
Bo była flauta, cholerna flauta,
W upalny dzień.
La bu di bu da...
Żar z nieba lał się, z grzbietów ściekał pot,
Kapitan sam chlał rum,
Bo była flauta...
"Jonasz!" - krzyknął bosman - "Na pokładzie jest,
Trzeba złapać, w buchtę związać i za burtę precz!"
Jonasz!? - kuk aż stęknął, z przerażenia zbladł,
Kambuz zamknął, nóż naostrzył, przy bulaju siadł.
Niedługo walczył, choć był chłop na schwał -
W brzuchu rekina sczeznął,
Bo to był Jonasz, cholerny Jonasz,
W upalny dzień.
La bu di bu da...
Żarcia nie było, ale przyszedł wiatr
I żagle wzdął w balony,
Bo to był Jonasz...
Najczęstsze pytania
Czy do „JONASZ” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Podobne szanty
Na podstawie autora lub wykonawcy
1788
„Ta pierwsza morska podróż do Australii!” tekstchwyty
ABORDAŻ
„Na statek zaciągnąłem się,” tekst
ABORDAŻ
tekst
ABSTYNENT
„Zaśpiewam wam balladę, której mnie nauczył mat,” tekstchwyty
ACH, JAK PRZYJEMNIE
„Jak można się nudzić,” tekstchwyty
ACH SOLINA
„Każdy kiedyś zakochać się musi,” tekstchwyty