Tekst szanty

JUŻ NIE PŁYWAM

JUŻ NIE PŁYWAM – tekst

Długi bar , ósmy drink wokół ludzi tłum

Nie wiem sam czy to splin , czy wątroby ból

Czwarty rok w barze tym piję piwo swe

Nie wiem sam czy to splin , czy na morze chcę.

   a już cztery lata nie pływam

Obiecałem to sobie i żonie

Urząd Pracy codziennie zdobywam

I choć jestem na lądzie to tonę.

Moje rejsy wspominam fatalnie

Bo bez przerwy tęskniłem za domem

Jednak tam życie było realne

A tu jestem na lądzie i tonę.

Co dzień idę na brzeg , w wodę gapię się

Zastanawia się człek , dobrze to czy żle

Morze dało mi w kość , ale myślę że

Tylko sobie na złość pożegnałem je.

Całowałem jej twarz i modliłem się

Żeby choć jeden raz zrozumiała mnie

Rzekła pamiętaj o obietnicy swej

I wiedziałem już że , że nie zostawię jej.

Najczęstsze pytania

Czy do „JUŻ NIE PŁYWAM” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy