Tekst szanty

KAPITAN

KAPITAN – tekst

Tę historię, mówię Wam

Opowiedział stary Sam

Działo się to chyba 200 temu lat

Ona miała włosy blond

On przypłynął Bóg wie skąd

Widać było, że przemierzył morza szmat

W życiu miał miłości dwie

Pływać wciąż i napić się

Lecz gdy ujrzał tę dziewczynę jasnoblond

Poczuł, jak mu serce drży

Bowiem już miesiące trzy

Przez ocean go prowadził zimny prąd

Kapitanie nie zarzucaj cum

Kapitanie - słyszysz morza szum ?

Kapitanie nie zostawiaj nas

Wieje wiatr, w nieznane ruszać czas

Chyba mu nie było żal

Świstu wiatru, szumu fal

Gdy mu ta dziewczyna przesłoniła świat

Tylko schodząc już na trap

Do załogi swej rzekł tak:

"Nie chcę pływać już i żal straconych lat!"

W Amsterdamie statek stał

Wiatr północny ostro wiał

Jego bryg do rejsu już szykował się

Gdy się nagle zjawił on

Walnął w pokładowy dzwon

"Hej, załogo! Zapamiętaj słowa me:

Moje serce - każdy wie

Ma połowy tylko dwie

Morze jedną, whisky włada drugą z nich

Dla kobiety miejsca brak

Niech je wszystkie trafi szlag!

Stawiać żagle - odpływamy skoro świt!"

Najczęstsze pytania

Czy do „KAPITAN” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy