Tekst
Kręć kabestanem, bo porwie wiatr
ostatnie żagle co cerował brat
Przed nami ocean pełen jest wrót
my młodzi jesteśmy więc dla nas ten cud
Znów koja nam starczy za suchy ląd
kubek herbaty - za ciepły dom
I niech mnie ktoś spyta: Czemu to tak?
bo życie płynie, tu kocha się świat!
Trzymaj kurs ostro, do wiatru idź
by fala przez kadłub przedarła się w tył
Przed nami klifów zaostrzony kształt
wystarczą dwa halsy, by przejść obok skał
Znów koja...
Prędzej na oko- rzuć ślepia w mgłę
my zaś do wioseł, za siedem mil brzeg
Przed nami niepewność i wlecze się czas
brzeg pięć minut temu, tak wynika z map
Znów koja...
Jeszcze przed nami niejeden rejs
niejedno wzgórze zbłąkanych serc
Niejedno piwo wypite od tak
niejedna rozmowa przerwana przez szkwał
Znów koja...