Tekst szanty

KSYK

KSYK – tekst

Wszędzie w koło tyle krzyku, krzyczy kaczka , krzyczy mewa,

Tylko spokój jest na "Ksyku" a załoga cicho śpiewa.

Razem z nami śpiewaj cicho tym przegonisz brzydkie licho.

Niech do piekła szybko zmyka. A ty ładuj się na "Ksyka"

   Wiatr się zrywa wielki nagle! Pofałdował gładź jeziora.

My stawiamy białe żagle. Już na "Ksyku" prędkość spora.

   Wyprzedzamy trzy kadłuby , "Konrad" , "Orion" i "Omega".

Oni biorą się za czuby, pierwszy "Konrad" nas dobiega.

   Bosman pyta co za rasa? Porównując go do byka.

A Kapitan jaka klasa? Gdyż nie spotkał nigdy "Ksyka".

   Z tego snuję morał taki: zamiast chodzić niczym tyka

Jak elegant byle jaki, szybko ładuj się na "Ksyka".

   Tam jest wszystko co potrzeba: spokój, humor, moc wesela.

Nie brakuje również chleba, dzień powszedni to niedziela.

   Pa kochani, gdyż o zmroku, gdy przeminą trudy znoje ,

Trzeba "Ksyka" mieć na oku. Czas położyć się na koję.

   Brać żeglarska już zaspana , tylko w nocy żyje mewa .

Jak zabłyśnie światło z rana, dzień zaczyna się od nowa.

[Listopad 1991]

Najczęstsze pytania

Czy do „KSYK” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy