Tekst szanty

LATAJĄCY HOLENDER

LATAJĄCY HOLENDER – tekst

Posłuchaj żeglarzu, nim ruszysz na szlak,

Posłuchaj przestrogi mej:

Z bezmiaru tych wód, w ciszy zimnej jak strach

Wyłoni się grozy cień.

Spowije Twój okręt krwawą mgłą

I wtedy uwierzysz w mig,

Że prawdą jest ta historia zła

I ten przeklęty bryg.

   Latający Holender

   Postrachem żeglarzy jest,

   Latający Holender

   Każdemu wróży śmierć,

   Gdy tylko raz jeden ujrzysz go,

   To tak, jakbyś poszedł już na dno.

Na topach masztów zaświecą Ci

Ognie Świętego Elma,

Wtedy na wylot przeszyje Cię

Błysk w oku ich szypra bielma.

Burty strzaskane i żagle podarte,

Wokół szkielety załogi,

Na deku Holender w kości gra z czartem,

Stawką Twój los jest, mój drogi.

(w wersji horror: Już przegrał swe obie nogi.)

On duszy już nie ma, dawno ją sprzedał

Gdzieś, hen, daleko pod Hornem,

Bo przeklął Boga i z diabłem się zbratał,

Gdy walczył z wściekłym sztormem.

A teraz tułaczka jest mu pisana,

Przynosi każdemu zgubę.

Roztrzaskasz swój okręt na ostrych skałach

I nie wrócisz do swej lubej.

Najczęstsze pytania

Czy do „LATAJĄCY HOLENDER” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy