Tekst szanty

LIPCOWY REJS

LIPCOWY REJS – tekst

Las przeciągnął szary grzbiet zmierzchu

nastroszył szuwary szumiącym chłodem

przez sosen zielone poddasze

wsiąkały złote promienie w wodę

Zaparowały szyby Jeziora

w oczach Twych smutek rybą plusnął

miasto schowało ulice

pod nocy dziurawe sukno

Dni kilka ledwie wczoraj

jeziora rozbite lustro

cisza odjazdu leży na bomie

i śpiąca przy brzegu łódka

Lipcowy tydzień tęsknotą mnie zatruł

żagle w kajucie i dłonie złożone

Jutro przewrócę ostatnią stronę

wspólnoty związanej na czas wiania wiatru

Najczęstsze pytania

Czy do „LIPCOWY REJS” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy