Tekst
Widziałem już góry jak góry wysokie
z jodłami co szumią na szczycie.
Choć los tuż nad Morskim usypał je Okiem
dorożką podjedziesz jak gość
Słyszałem o górach co w wodzie po szyje
skąpane i nie uwierzycie
choć kości słoniowej nic bieli nie równe
są bielsze niż słoniowa kość.
iekawe czy w górach lodowych
w schroniskach lodowe są szybki?
Czy w górach lodowych lodowe góralki
lodowe sprzedają oscypki?
Pogadam z dziewczyną i jutro bym płynął
oglądać was sople wielgachne.
Czy jednak radosną uraczy mnie miną
gdy wspomnę o lodach i krach?
Lecz jeśli mnie puści gdy ciuchem przekupię
i rejsem lodowym zapachnie
niech tylko wam góry wypływać mnie witać
nie świta w tych lodowych tych łbach.
Lecz jeśli mnie puści gdy ciuchem przekupię
i rejsem lodowym zapachnie
to proszę was nocą nie płyńcie mnie witać.
Bo wtedy pomyśleć aż strach.