LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW
LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW – tekst
Zwrotka 1
Po wachcie kiedyś, gdym zszedł w dół,
- Lowlands, Lowlands, Lowlands Low!
By w hamak zwalić się jak wół.
- Lowlands, Lowlands, Lowlands Low!
Był sztorm, więc ciężkie przyszły sny,
To co mówiły, to znak zły.
Kochana moja do mnie szła
W sukni tak lekkiej niby mgła.
I białej tak jak panny tren,
A z twarzą bladą niby len.
A w piersi tam, gdzie serce drży,
Różę przypięła barwy krwi.
Nie rzekła nic, płynęła tak,
Jak piękny, lecz zraniony ptak.
I wtedy okrzyk rozległ się:
"Wychodzić czas - wachta na dek!"
Najczęstsze pytania
Czy do „LOWLANDS, LOWLANDS, LOWLANDS LOW” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Podobne szanty
Na podstawie autora lub wykonawcy
1788
„Ta pierwsza morska podróż do Australii!” tekstchwyty
ABORDAŻ
„Na statek zaciągnąłem się,” tekst
ABORDAŻ
tekst
ABSTYNENT
„Zaśpiewam wam balladę, której mnie nauczył mat,” tekstchwyty
ACH, JAK PRZYJEMNIE
„Jak można się nudzić,” tekstchwyty
ACH SOLINA
„Każdy kiedyś zakochać się musi,” tekstchwyty