Tekst szanty

NA KRAńCACH śWIATA

NA KRAńCACH śWIATA – tekst

Na krańcu świata płaskiego jak stół

rytm życia dyktują przypływy.

Żyją już tylko nieliczni,

co kiedyś pływali tam na wieloryby.

Stara pieśń legendą tchnie

i rozbija się wiatrem wśród skał,

Na na na na na ... wiatrem wśród skał

Siedzący przed domem twardy jak skała rybak o twarzy z ryciny,

jeszcze niedawno raził harpunem, wycinał waleniom fiszbiny.

Teraz spogląda gdzieś w niebo wysoko, licząc płynące godziny

i nie wie ile mu życia zostało, i czy doczeka do zimy.

Ciężka zamglona nadwodna kurtyna zasłania ciężarem wspomnienia,

w miejsce wytartej przed chwilą rękawem, nowa łza falą już wzbiera.

Niewielu już takich rybaków zostało , co tłuszcz wytapiali z waleni.

Jedyne, to śpiewać nam o nich zostało, bo losu ich nikt nie odmieni.

Najczęstsze pytania

Czy do „NA KRAńCACH śWIATA” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy