Tekst szanty

NA PLAŻY

NA PLAŻY – tekst

Na rozgrzanym piasku plaży

Cud blondyna ciało smaży

Chłopcy patrzą podnieceni

Jak jej dekolt sie rumieni

Na pomoście tłum żeglarzy

Każdy cicho o niej marzy

Ja na widok tej panienki,

Też wyprężam swoje wdzieki

   Tak ten świat zrobiony jest

   Każdy chłop to drań i pies

   Wiem coś o tym, proszę was

   Sam bywałem tam nie raz

Taka to juz rola samca,

Najpierw proszę ją do tańca

Potem wciskam jakiś kit

I już moja aż po swit

A że nie chcę żadnych spięć

Kiedy ona znów ma chęć

Szybko wracam pod pierzynkę

By dopieścić jeszcze chwilkę

   Tak ten świat zrobiony jest...

Raz niestety sie zdarzyło,

Że dostałem od niej w ryło

Chciała bowiem na żaglówce

A ja krótko - tam nie dupce!

Bo w przechyłach niewygodnie

Trzeba niżej spuścić spodnie

Jak to robić, kiedy fala

Nad kokpitem się przewala

   Tak ten świat zrobiony jest...

Na nic płacz jej, ani krzyk,

Gdy stawiłem żagle w mig

By nie smucić mej dziewczyny

Cichcem kiwam się z mariny

Dzisiaj pływam sobie sam

A że chętke czasem mam

Staję w dryfie gdzieś przy plaży,

Bo kto wie, co sie wydarzy

Najczęstsze pytania

Czy do „NA PLAŻY” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy