Tekst szanty

OPORTUNISTYCZNE TANGO

Pierwsza linijka: „Czapkę włóż na bakier, zejdź z pomostu w miasta gwar,”

OPORTUNISTYCZNE TANGO – tekst

Czapkę włóż na bakier, zejdź z pomostu w miasta gwar,

Każdy port jednaki i niejeden jest w nim bar.

Już się w barze przy gitarze kiwa tłum,

Złocisty spływa rum z gorących warg.

   A miłość tania - tylko brać,

   Nie trzeba darmo tracić słów,

   Więc biżuterią sztuczną płać

   Za imitację swoich snów,

   Za te złudzenia, w których moc

   Potrafisz wierzyć tylko Ty.

   Więc czekaj, aż nastanie noc

   I niech się spełnią Twoje sny!

   Żagle, białe żagle

   Odpłyną w dal, zostaną łzy.

   Zamglone morze kryje gdzieś przystań,

   Która natrętne budzi sny.

Skwarno, parno, barman na kieliszki mierzy czas,

Księżyc się zatacza wśród latarni mętnych gwiazd.

Już dziewczyna wszczyna z nim w zaułku targ

O cenę smukłych ud i krwistych warg.

   

Najczęstsze pytania

Czy do „OPORTUNISTYCZNE TANGO” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Od jakich słów zaczyna się „OPORTUNISTYCZNE TANGO”?

Pierwsza linijka brzmi: „Czapkę włóż na bakier, zejdź z pomostu w miasta gwar,”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy