Tekst szanty

PERłY I KORALE

PERłY I KORALE – tekst

Mój dziadek marynarzem był

I pływać mógł po morzach stu.

Choć życie pełne wrażeń miał,

Do domu było tęskno mu.

Perły, korale i złota trzos,

Zdobyte na końcu świata,

Oddałby pewnie, gdy ślepy los

Sztormowe figle płata.

Mój ojciec marynarzem był,

Na reje wspinał się co sił,

Choć życie pełne wrażeń miał,

O ciepłym domku ciągle śnił.

Perły, korale i złota trzos,

Zdobyte na końcu świata,

Oddałby pewnie, gdy ślepy los

Sztormowe figle płata.

Poszedłem w ślady ojców, bo

Pokonać chciałem własny lęk,

Zanurzyć się w nieznany świat,

Usłyszeć kabestanu jęk.

Perły, korale i złota trzos,

Zdobyte na końcu świata,

Oddałbym pewnie, gdy ślepy los

Sztormowe figle płata.

Najczęstsze pytania

Czy do „PERłY I KORALE” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy