Tekst szanty

PIOSENKA JUNGÓW

Pierwsza linijka: „Nim pojedziesz na Mazury”

PIOSENKA JUNGÓW – tekst

Nim pojedziesz na Mazury

Pomyśl bracie raz i wtóry

Bowiem obyczaje dzikie

Mają starsi wraz z sternikiem

Równik Jezior gdy mijają

Nad jungami się znęcają

Najpierw golić cię próbują

I jung-pastą wysmarują

Sił "jedzonko" wiele doda

"Pijonko" - to też nie woda

Potem pytania głupawe

Stawią ci, by mieć zabawę

Włosy z tego dęba stają

Co też oni wyprawiają

Neptun jest to bóg ponury

On obmyśla te tortury

Prozerpina - jego żona

Jak papuas wystrojona

Cała zgraja czortów innych

Maltretuje nas niewinnych

Śmiało, mężnie, z jasnym czołem

Znośmy męki bracia społem

Do kroćset beczek kartaczy!

Nikt się tutaj nie rozpłacze

Nowe przyjdą pokolenia

My obmyślim im cierpienia

By żeglarskie dusze, ciała

Były mocne jak ta skała.

Najczęstsze pytania

Czy do „PIOSENKA JUNGÓW” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Kto jest autorem lub wykonawcą „PIOSENKA JUNGÓW”?

Słowa: Piotr Lenartowicz.

Od jakich słów zaczyna się „PIOSENKA JUNGÓW”?

Pierwsza linijka brzmi: „Nim pojedziesz na Mazury”.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy