Tekst szanty

PIRACI

PIRACI – tekst

Porwali mnie za młodu, gdym szczeniakiem jeszcze był,

Na statek wzięli mnie, nikt nie wie skąd i gdzie.

Rodziną mi byli od najmłodszych moich lat,

Choć w każdym diabeł tkwił, to bratem moim był.

   I tylko złoto... złoto, złoto... złoto,

   Złoty piach na wyprawę poprowadzi nas.

Gdy rośniesz wśród wilków, to apetyt wilczy masz

I zawsze mało Ci, i zawsze żądnyś krwi.

Gdy gonisz już zdobycz - ona nie ma żadnych szans

I nie popuścisz już, fortuną jest twój nóż.

   I tylko złoto...

   Gdyś niezdrowy, kwartę rumu musisz w gardło wlać,

   Na choroby wszelkie to jest moc.

   Kiedy kiesę pustą masz i gołyś jest jak szpak,

   Śpiewaj tak, śpiewaj tak jak ja.

Po skarby Neptuna już wyprawę zacząć czas,

By nie marniały tam, wśród pałacowych bram.

Klejnoty i złoto, jeśli tylko będziesz chciał,

Zostaną łupem twym, więc spróbuj swoich sił.

   Bo tylko złoto...

I nadszedł kiedyś dzień, gdy dobry fart opuścił ich,

A ciężki stary bryg pułapką wielką był.

Trzy rzędy luf zagrały tak, że został tylko kurz,

Ich dusze po dziś dzień po morzach włóczą się.

Najczęstsze pytania

Czy do „PIRACI” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy