Tekst szanty

PŁYNĄĆ ZE SZTORMU W SZTORM

PŁYNĄĆ ZE SZTORMU W SZTORM – tekst

   łynąć znów ze sztormu w sztorm

Byle jak najdalej, jak najdalej stąd

Opłynąć znów dokoła Horn

Poczuć siłę swoich rąk

Słyszę w głowie ryk potężnych fal

Myśli me wędrują w sinomorską dal

Gdzieś na horyzoncie żagli widzę biel

One wzywają mnie

Mroźny wiatr igłami bije w twarz

Wciska się pod kaptur, żyć nie daje nam

Przymróżone oczy śledzą nikły blask

Gwiazd, które wiodą nas

Świt nadejdzie łamiąc nocy czerń

Przyniesie nadzieję na spokojny sen

Dookoła wichry, mgła i wodny pył

Byle starczyło sił

Najczęstsze pytania

Czy do „PŁYNĄĆ ZE SZTORMU W SZTORM” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy