Tekst szanty

POGODNE POPOŁUDNIE KAPITANA BIAŁEJ FLOTY

POGODNE POPOŁUDNIE KAPITANA BIAŁEJ FLOTY – tekst

   Transatlantyki na oceanach

   A krążowniki w rejsach ćwiczebnych

   Każdy z nich musi mieć kapitana

   Nasz kapitan też jest potrzebny

W Gdańsku mewy, wiatr i gotyk

Słońce świeci złotą smugą

Pan kapitan białej floty

Idzie przez ulicę Długą

Idzie z marynarską fają

W oczach ma szelmowskie błyski

Przekupki się w nim kochają

Podziwiają go turystki

Odskoczyły drzwi tawerny

Szmer uznania przebiegł salon

Wdzięk niezmierny, szyk cholerny

Na rękawie złoty galon

Duże piwko panno Helu

Jutro w rejs wyjdziemy może

To przywiozę Heli z Helu

I bursztyny i węgorze

Piwo w pianie, Bałtyk w pianie

Gdańsk za oknem kolorowym

Pańskie zdrowie kapitanie

Stary wilku zatokowy

W Gdańsku mewy, wiatr i gotyk

Neptun siusia w swoją studnię

Pan kapitan białej floty

Ma dziś wolne popołudnie

Najczęstsze pytania

Czy do „POGODNE POPOŁUDNIE KAPITANA BIAŁEJ FLOTY” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy