Tekst szanty

PRESS-GANG

PRESS-GANG – tekst

W dół od rzeki, poprzez London Street,

Psów królewskich oddział zwarty szedł.

Ojczyźnie trzeba dziś świeżej krwi

Marynarzy floty wojennej.

A że byłem wtedy silny chłop,

W tłumie złowił mnie sierżanta wzrok.

W kajdanach z bramy wywlekli mnie -

Marynarza floty wojennej.

Jak o prawa upominać się

Na gretingu nauczyli mnie.

Niejeden krwią wtedy spłynął grzbiet

Marynarza floty wojennej.

Nikt nie zliczy ile krwi i łez

Wsiąkło w pokład, gdy się zaczął rejs,

Dla chwały twej, słodki kraju mój,

Marynarzy floty wojennej.

Hen, za rufą miły został dom,

Jesteś tylko parą silnych rąk.

Dowódca tu Twoim bogiem jest

Marynarzu floty wojennej.

Gdy łapaczy szyk formuje się,

W pierwszym rzędzie możesz ujrzeć mnie.

Kto stanie na mojej drodze dziś -

Łup stanowi floty wojennej!

Najczęstsze pytania

Czy do „PRESS-GANG” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy