Tekst szanty

PRZYLąDEK LEPSZYCH DNI

PRZYLąDEK LEPSZYCH DNI – tekst

Gdzies tam, gdzie zachód slonca do snu uklada mnie

Gdzies tam, gdzie mysl bez konca przez bezmiar morza mknie

Bialy ptak, wieczny wedrowiec, nad wzgórzami chmury tnie

On unosi sie gdzies w przestworza, kiedys tez zabierze mnie

Chcialbym ruszyc poprzez swiat

Gdzie wolnosci rosnie kwiat

I doplynac, gdzie przyladek lepszych dni

Chce znów poczuc w zaglach wiatr

Chocby nawet za sto lat

Obrac kurs na pelne morze spelnic sny

A gdy starosc i zmeczenie kaze zejsc na staly lad

Wybuduje sobie wtedy gdzies nad zatoka piekny dom

Moje mysli i marzenia pozawieszam na ogony gwiazd

I napisze w kilku slowach, zeby móc tak jeszcze raz…

Najczęstsze pytania

Czy do „PRZYLąDEK LEPSZYCH DNI” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy