Tekst szanty

SKRZYWDZONY PRZEZ LOS

SKRZYWDZONY PRZEZ LOS – tekst

Gdy już za rufą w dali zniknie ląd

A w dziki taniec cię porywa sztorm

To masz wszystkiego dość, wspominasz ciepły dom

Gdy ciepły sztormiak już przestaje grzać

A w mokrej koi już się nie da spać

Przeklinasz żywot swój, do domu chciałbyś gnać

   Czy nie jest tak, że tam gdzie nie ma nas

   Innym przyjemniej upływa czas?

   I kombinujesz czy chcesz czy nie

   Jak z tej pułapki wydostać się.

   Czy nie jest tak, że tam gdzie nie ma nas

   Jakoś przyjemniej upływa czas

   A ty przeklinasz na cały głos

   Że tak bardzo skrzywdził cię los

   ... skrzywdził cię los.

A kiedy w domu przez zamknięte drzwi

Słyszysz głos morza wtedy marszczysz brwi

Zanów masz wszystkiego dość i rejs ci się śni

Zerkasz na żonę a jej ostry wzrok

Jak sztylet kłuje i rozsiewa mrok

To walisz prosto w drzwi i przyspieszasz krok

Jaki kowal, taki los każdy o tym wie

No to czego teraz brachu skarżysz się...?

Coś se wykuł no to masz, musisz jakoś życ

Ale pomyśl, czy tak naprawde musi być...?

Najczęstsze pytania

Czy do „SKRZYWDZONY PRZEZ LOS” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy