Tekst szanty

SPŁYW PO GRAND RIVER

SPŁYW PO GRAND RIVER – tekst

Kiedy już masz tak naprawdę dość

Gdy w pracy szef znowu daje ci w kość

Zapakuj wór przecież nie jesteś tchórz

Razem z nami śmiałym krokiem nad rzekę rusz

Gdy czółno z nurtem płynie w dal

Każdy zakręt nowy świat otwiera

W dole rzeki czeka otwarty bar

A jesień w słońcu aż dech zapiera

Za nami troski i miejski gwar

Wiosło mokre perły rozsypuje

Spójrz dokoła, widzisz nie jesteś sam

Tu każdy szczerze się raduje

Kiedy zamykasz za sobą drzwi

W domowej ciszy gdy żona już śpi

Otwierasz album i widzisz jak

Przed oczami kolorowy kręci się świat

Gdy czółno z nurtem płynie w dal

A kiedy zima skuje lodem rzeki nurt

Pamiętaj że wkrótce przyjedziemy tu znów...

Gdy czółno z nurtem płynie w dal...

Najczęstsze pytania

Czy do „SPŁYW PO GRAND RIVER” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy