Tekst szanty

SYRENKA

SYRENKA – tekst

Ja chłopak z Pragi od urodzenia

Ty na Powiślu od dawna masz dom

Wiekowo dzielą nas pokolenia

Łączy nas miasto nad Wisłą

Twój ojciec ocean jest tak daleko

Twa matka jest królową polskich rzek

Ujrzałem cię kiedyś na brzegu nad rzeką

Kiedyś rzeka dzisiaj to ściek

Syrenko syrenko

Warszawska panienko

Dom twój gdzie zielony wiślany brzeg

Ja szaleję za tobą

Za twoją urodą

Podpłyń też czasem na praski brzeg

Podpłyń na mój praski brzeg

A twoje ciało jest takie piękne

Okrągłe i kształtne piersi dwie

Gdy patrzę na nie czuję że we mnie

Rozkwita młodość i pragnę cię

A nasze miasto jest tak szalone

Szalone jak naszej miłości smak

Budynki szare i kolorowe

Każda epoka zostawia swój ślad

Syrenko syrenko

Warszawska panienko

Dom twój gdzie zielony wiślany brzeg

Ja szaleję za tobą

Za twoją urodą

Podpłyń też czasem na praski brzeg

Podpłyń do mnie na brzeg

Najczęstsze pytania

Czy do „SYRENKA” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy