W STYLU LIVERPOOL
Pierwsza linijka: „Stra...ciłem kurs troszkę, dok w dali mi znikł,”
W STYLU LIVERPOOL – tekst
Stra...ciłem kurs troszkę, dok w dali mi znikł,
- Nalej! - Way-hey! Załatwię go!
I wylazł ci na mnie policjant jak byk.
- O! - Dajcie mi czas, a dopadnę go!
"Zabili Holendra" - powiada - "tu dziś."
- Nalej! - Way-hey! Załatwię go!
"Masz pecha, żeś tędy akurat chciał iść."
- O! - Dajcie mi czas, a dopadnę go!
I... Dopadnę go w porcie, dopadnę go.
Nalej! - Way-hey! Po zębach dam,
By poczuł, że ciężką też rękę mam.
O! - Dorwę ci go i w mordę mu dam!
Tak mówię mu: "Bracie, co z Ciebie za kiep.
Wypiłem dziś ździebko i ciężki mam łeb."
W dyskusjim wziął udział i stało się tak,
Że kiedym się ocknął, leżałem na wznak.
Coś bolą mnie żebra, ze sto guzów mam,
Niech drania dopadnę, to wtedy mu dam.
I niech Cię ostrzeże niewinny mój ból,
Nie tłumacz nic władzy, gdyś jest w Liverpool.
Hey! I...
Najczęstsze pytania
Czy do „W STYLU LIVERPOOL” są dostępne chwyty?
W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.
Kto jest autorem lub wykonawcą „W STYLU LIVERPOOL”?
Wykonawca: Packet; Słowa: Andrzej Mendygrał.
Od jakich słów zaczyna się „W STYLU LIVERPOOL”?
Pierwsza linijka brzmi: „Stra...ciłem kurs troszkę, dok w dali mi znikł,”.