Tekst szanty

WAKACJE

WAKACJE – tekst

W ciszy poranka wstaje dzień

Z mych powiek jeszcze nie spłynął sen

W szuwarach cicho szeleści pieśń

Zaspany kogut już budzi wieś

Na bomie złożony żagiel śpi

Ciśnienie rozsadza pęcherz mi

W kambuzie z garami walczy kuk

Leniwie zerkam przez otwarty luk

   To wakacje, wakacji nadszedł czas

   To wakacje, smak przygód wabi nas

   To wakacje, na kei ruch i gwar

   To wakacje, dziś wypływamy w dal

Pajęczyne rozpina pająk zły

Będzie czekał na nieostrożne ćmy

Cieżki spławik na wodzie ani drgnie

Lecz wszystko to już nie rusza mnie

Przy ognisku rzewna ballada brzmi

Gdzieś na cumach poczciwa łajba śpi

Krzywy księżyc rozjaśnia nocy mrok

Czekałem na to, przez calutki rok

W góre grot, oddaj cumy i wybieraj fok

Ruszamy tam, dokąd nas poniesie wzrok

Kto chociaż raz zbłądzł na mazurskich jezior szlak

Powraca tu jak wędrowny ptak

   

Najczęstsze pytania

Czy do „WAKACJE” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy