Tekst szanty

WIATR

WIATR – tekst

Kocham cię, wietrze błękitnooki!

Spojrzenia ci ślę, a ty,

wznosząc marzeń szept aż pod obłoki,

nie dajesz się złapać mi.

Patrzę wokół, wznoszę w niebo głowę

i choć cię nigdzie dojrzeć nie mogę,

kocham cię, wietrze, kocham!

Kocham cię, wietrze błękitnolicy!

Policzków dla ciebie pąs

muśniesz raz i znów zostaję z niczym,

wymykasz się z moich rąk.

Mrużę oczy, usta znów rozchyla

słono-gorzka pocałunku chwila…

Kochasz mnie, wietrze, kochasz?

   Wiej, wietrze, wiej w moje żagle!

   Wiej, wietrze, wietrze, wiej!

   Wiej, wietrze, wiej, przybądź nagle!

   Pokochaj mnie…

Kocham cię, wietrze błękitnowłosy!

Spragnione warkocze lin

marzą, że w nich znowu śpiewasz na głosy,

nie pozwól, by w ciszy schły.

I do tańca porwij mnie po falach!

Niech codzienności brzeg się oddala,

a ty mnie, wietrze, kochaj!

   Wiej, wietrze, wiej w moje żagle!

Najczęstsze pytania

Czy do „WIATR” są dostępne chwyty?

W tej chwili publikujemy zweryfikowany tekst bez chwytów. Akordy dodamy po sprawdzeniu ich zgodności z melodią.

Podobne szanty

Na podstawie autora lub wykonawcy